Z polskich półek – Saison Dupont – recepta na upał

To orzeźwiające piwo miało dawniej gasić pragnienie pracowników sezonowych (saisonniers) na walońskich wsiach. Dziś, jest dostępne dla wszystkich, a orzeźwia i ochładza lepiej niż przeróżne piwne wynalazki z cytryną, marakują, czy kiwi. Zresztą, w opinii wielu, Saison Dupont (10/10) to najlepsze piwo świata. Może dlatego, że powstałe dzięki tęsknocie i miłości ojca do syna?

Historia piw typu saison jest blisko związana z rolnictwem i pracami polowymi. Przed upowszechnieniem maszyn chłodniczych piwo warzono w Belgii od jesieni do wczesnej wiosny (zwyczajowo od święta św. Michała, Archanioła 29.IX do święta św. Jerzego 23.IV) Potem, wysokie temperatury, uniemożliwiały produkcję. Szalejące wiosną i latem na farmach owady i bakterię najpewniej od razu przedostałyby się do stosowanych wtedy powszechnie otwartych kadzi fermentacyjnych i zepsuły piwo. Co więcej, wiejskie browary były tylko dodatkiem do farm. Właściciele gospodarstw nie mieli więc czasu na zajmowaniem się piwowarstwem w okresie plac polowych. Wiosną, przychodził więc czas, by uwarzyć zapas piwa na czas letnich żniw i zbiorów.

region zachował rolniczy charakter do dziś

 

Mówimy tutaj o piwie o niskiej zawartości alkoholu, dużej goryczce i braku cukru resztkowego. Chodziło o to aby było ono orzeźwiające. Warzono je wiosną i zimą, by uniknąć infekcji, ale przez leżakowanie w beczkach na pewno było nieco kwaśne. To jednak tylko polepszało jego orzeźwiające właściwości – tłumaczy browarnik z Dupont, Olivier Dedeycker

Sama praktyka warzenia piw sezonowych zaginęła wraz z upadkiem niewielkich browarów przy farmach. Ten nastąpił wraz z rozwojem technologii chłodniczych i nastaniem ery lekkich wodnistych lagrów, którymi polskie koncerny raczą nas do dziś.

Nie wszędzie jednak w pełni zapomniano o dawnych tradycjach. Farma i browar warzący obecnie Saison Dupont powstał w połowie 19 wieku. W 1920  Louis Dupont kupił całe gospodarstwo i przekazał je synowi, by ten zaniechał planów emigracji do Kanady. Ojcowska miłość i tęsknota uratowała wiec tą piękny browar przed likwidacją, a dziś kolejne pokolenie rodziny Dupont warzy tam wyśmienite piwa.

zabudowania browaru jeszcze z XIX wieku

Moi rodzice mieszkali 500 metrów stąd, a dziadkowie dokładnie w tym miejscu. Wszystkie wakacje spędziłem tutaj, w tym browarze – opowiada Dedeycker, który przejął funkcje browarnika od swojego wujka Marca Rosiera w 2002 roku.

Browar Dupont ciągle pozostaje częściowo farmą

Przez lata, leżący w malowniczej wsi Tourpes, w walońskiej prowincji Hainaut, browar Dupont pracował niczym skanem. Jeszcze do niedawana, działa przy nim farma, browary miał własną słodownie, a kocioł warzelny pamiętał niemiecką okupację. Obecnie nieco się już zmieniło, ale na miejscu ciągle pasą się krowy a serowania produkuje wyśmienite sery inspirowane smakiem piw. Okolica to typowa, walońska sielanka, pełna pastwisk i zagajników. Jeżeli, mówiąc językiem wina, gdzieś istnieje terroir odpowiedni dla piw saison to właśnie tam.

W okresie modernizacji browaru, Rosier i Dedeycker rozbili wszystko aby nie zmieniać smaku piw. Woda ciągle pochodzi z lokalnego źródła, a kotły opalane są ogniem. Kluczem do wybitnego smaku są też płaskie, prostokątne tanki fermentacyjne, gdzie drożdże działają nawet w 35 stopniach (jedna partia używana jest przez 2 lata i dopełniania w razie potrzeby świeżymi szczepami)

Nikt nie wie, jakim cudem drożdże w Dupont adoptują się do takiej temperatury, nadając zarazem piwu wybitny i niepowtarzalny smak. Może kluczem jest ogromna wiedzy na temat tych organizmów jaką ma żona Dedeyckera – z wykształcenia mikrobiolog? Tego nie dowiemy się nigdy – smak Saison Dupont pozostanie tajemną mieszanką miłości, tradycji, wiedzy i pasji

O smaku Saison Dupont 6,5% (10/10) napisano już wszystko. W aromacie czuć skórkę chleba, ser pleśniowy i zapachy stajni oraz pola (naprawdę!) W zależności o wieku butelki piwo będzie nieco bardziej owocowe lub też ostre i pieprzne. Wersja Saison Dupont Cuvée Dry Hopping 6,5%  (9/10),  wydaje się być nieco delikatniejsza i oczywiście bardziej przebijają się nuty chmielu (jeżeli piwo jest względnie świeże, potem nieco traci do zwykłej wersji). Wersja biologiczna – Saison Dupont Bio 5,5% (9/10) jest nieco mniej wyrazista i bardziej goryczkowa

Saison Dupont, to jedno z tych piw, w którym łatwo się zakochać. Zresztą bez exportu Saison Dupont, w USA nie doszło by kilka dekad temu do piwnej rewolucji. To właśnie piwa z browaru Dupont w dużej mierze zmieniły oblicze piwowarstwa w Stanach a potem w Europie zapoczątkowując trend warzenia piw określanych jako farmhouse ale

Klejnot można dostać w sieci Auchan za około 10 zł

INFORMACJE I ŹRÓDŁA 
Piwo jest bardzo popularne, w Internecie jest dużo informacji na jego temat. Cytaty we wpisie pochodzą głównie z książki „Beer Bible” oraz „The secrets of master brewers” choć dokładnie te same opowieści słyszeliśmy zwiedzając browar z panem Dedeyckerem i drugi raz z osobą z obsługi (niestety nie mamy nagrań audio)

strona browaru dostarcza wielu informacji https://www.brasserie-dupont.com/en

O samym stylu można poczytać na dobrych, polskich blogach
http://www.beerfreak.pl/wszystko-o-piwnym-stylu-saison/
http://blog.homebrewing.pl/saison-receptura/
i w piwnych stylach o kopyra 

 

Podobne wpisy

Leave a Comment